39-300 Mielec, ul. Żeromskiego 28
tel./fax 17 788 51 68, 17 788 51 69
e-mail: kopernik@powiat.mielec.pl
XI Dyktando Niepodległościowe
8 listopada 2018r. | Administrator

7 listopada na sali widowiskowej SCK odbyło się XI Dyktando Niepodległościowe zorganizowane przez naszą szkołę pod patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego, Starosty Powiatu Mieleckiego oraz Prezydenta Miasta Mielca. Upamiętniliśmy w ten sposób 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji wydano broszurę zawierającą teksty dyktand z całej dekady.

„100. Rocznica odzyskania niepodległości niczym płonąca żagiew stała się zarzewiem zagorzałych dyskusji o patriotyzmie i narodowej tożsamości. […] Pora wychynąć z półmroków przeszłości zanim zohydzimy ją znużonym Lechitom”. Po dziesięciu latach organizacji dyktand przyszedł czas na swoiste podsumowanie, stąd autorki dyktanda panie: Jolanta Gałkowska i Magdalena Zalotyńską nie omieszkały powrócić do znanej nam już „wpółmartwej, północnomałopolskiej tradycji zwanej Siuda-Baba” i zaprosić niby-obieżyświatów do regionalnej kuchni na brzad i hekele.

7 listopada na sali widowiskowej SCK odbyło się XI Dyktando Niepodległościowe zorganizowane przez naszą szkołę pod patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego, Starosty Powiatu Mieleckiego oraz Prezydenta Miasta Mielca. Upamiętniliśmy w ten sposób 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji staraniem dyrekcji naszej szkoły wydano broszurę zawierającą teksty dyktand z całej dekady. Po sprawdzeniu około 300 dyktand, zostaną wyłonione trzy osoby najlepiej znające polską ortografię. Zwycięzcy otrzymają wieczne pióra ufundowane przez patronów Dyktanda Niepodległościowego: Marszałka Województwa Podkarpackiego pana Władysława Ortyla, Starostę Powiatu Mieleckiego pana Zbigniewa Tymułę i Prezydenta Miasta Mielca pana Fryderyka Kapinosa. Uroczysta gala, na której laureaci dyktanda zostaną nagrodzeni, odbędzie się 11 listopada w SCK. Podczas Koncertu Niepodległościowego zostanie nagrodzony również najstarszy i najmłodszy uczestnik dyktanda.

W tym roku dzięki hojności naszych darczyńców mogliśmy rozlosować wśród uczestników dyktanda 138 zestawów nagród. Oprócz w/w patronów Dyktanda Niepodległościowego sponsorami nagród byli (w kolejności alfabetycznej): AutoPart S.A., Basco 2 Sp. z o.o. spółka komandytowa, Cafe Kredens Monika Mazur, Centrum Stylizacji Magdaleny Janeczek, Cukiernia Pokusa Marta Rączka-Żurawska, Firma Xerima, FOTOLAB Laboratorium i sklepy fotograficzne, Hotel Atena, Kino Galaktyka – Samorządowe Centrum Kultury, Księgarnia Atena, Księgarnia Dębickich, Księgarnia Piątka, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Mielcu, Muzeum Regionalne w Mielcu, Radio Leliwa, Tygodnik Regionalny KORSO, Wydawnictwo Szkolne OMEGA, Zakład Mięsny DOBROWOLSCY. Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy! Podziękowania kierujemy także do wszystkich, którzy uczestniczyli i pomagali w przygotowaniu dyktanda!

Tekst dyktanda

100. rocznica odzyskania niepodległości niczym płonąca żagiew stała się zarzewiem zagorzałych dyskusji o patriotyzmie i narodowej tożsamości. Niektórzy zżymając się i zrzędząc ni stąd, ni zowąd sięgali do sczerniałych almanachów w poszukiwaniu pożądanej idei wszech czasów, inni byli skorzy na łapu-capu zarządzać niezbyt wyważone supersondaże na pohybel adwersarzom. „Niepodobna, żeby heroiczne zmagania poszły wniwecz i obróciły się w perzynę” hardo krzyczeli niektórzy. W okamgnieniu wzdłuż i wszerz, na obrzeżach i rubieżach Rzeczypospolitej rozbrzmiały huczne fanfary ku czci chlubnej historii polskiego oręża. Inni zmożeni nurzaniem się w rzewnych wspomnieniach półgębkiem żachnęli się: „Pora wychynąć z półmroków przeszłości zanim zohydzimy ją znużonym Lechitom”. Tym prowadzącym donikąd waśniom i niemalże handryczeniu położył kres nie zaskakujący, ale pożądany kompromis. Przecież gros spośród nas nie chce mitrężyć czasu, stojąc w pół drogi, ale hołubić naszą ojczyznę. A nowo kreowany model superpaństwa to i hołd złożony bohaterom, a nie czmychającym w chaszcze przed niebezpieczeństwem, i pamięć o dygnitarzach, w kraju i na uchodźstwie, którzy przekuli w czyn mrzonki o wolności. To krzewienie arcypięknej polszczyzny i orientacja w spuściźnie twórców niechybnie krzepiących i dodających nadziei podczas ponadstuletniej niewoli. To znajomość rodzimych obyczajów: i tych późnośredniowiecznych, i tużprzedwojennych; rzadko obchodzonych huculskich zażynek i wpółmartwej, północnomałopolskiej tradycji zwanej Siuda Baba. To także urzeczenie macierzystą przyrodą, podziw dla jej różnolitości i rzec by można magii. Niechby jakiś obskurant albo inny pseudouczony odważył się zadrwić lekceważąco, naówczas nie zawahajmy się huknąć: „Znaszli Mickiewiczowskie pejzaże malowane słowem?”. Pola posrebrzane żytem, bursztynowy świerzop, hordy żab, żółtawo-czerwone słońce, „poczciwa brzezina” nabierają nie lada charyzmy w pełnych wirtuozerii opisach. Ani chybi znajdzie się niejeden pseudo-Polak, który obelżywie wyśmieje te achy i ochy, narzekając, że nie brak tu monotonii, a gdzieniegdzie i bylejakości. Można by pogrążyć takiego niby-obieżyświata zahaczając go choćby w kwestii polskiej regionalnej kuchni, dokąd podążyć na brzad, a gdzie królują hekele.

Zobacz zdjęcia...

te: 0.009s dbnc: 6 dbnq: 6